FRYZURA jaka chcesz, kiedy chcesz
PODSUMOWANIE TESTOWANIA!
Akcja testowania suchych szamponów i ekskluzywnej linii
produktów do stylizacji BATISTE STYLIST dobiegła końca!


Aż 97% testerek poleciłoby testowane produkty koleżance
— więcej informacji na temat produktów
w artykule wynikowym i infografice.
ZOBACZ PODSUMOWANIE

Wiecznie się spóźniasz? Zobacz, jak zaoszczędzić rano czas

Codzienne obowiązki i poranne pobudki to dla ciebie za dużo, żeby być od samego rana zapiętą na ostatni guzik. Wpadasz do firmy jako ostatnia i ciągle brakuje ci 10-15 minut na to, żeby wyglądać dobrze i czuć się dobrze. Bez śniadania, w niewyprasowanej koszuli czy z nieułożonymi włosami wolałabyś czasami przykryć się kocem, żeby nikt cię nie widział i o nic nie pytał. Czy da się to zmienić? Oczywiście. Zdradzamy kilka prostych patentów dla spóźnialskich, które sprawdzają się zawsze.

Budzikom śmierć?
Skoro jesteś na bakier z czasem i zegarkiem, to od oswojenia jednego i drugiego powinnaś zacząć. Nie, nie masz wysłać budzika na urlop i liczyć na to, że w sezonie wiosenno-letnim będziesz wstawać bladym świtem, bo to może się nie wydarzyć. Zacznij od sprawdzonego przez nas sposobu dla spóźnialskich i przestaw zegarek w komórce na 5-10 minut do przodu. Z czasem zapomnisz o tym, że tak jest, i będziesz miała tych kilka minut w zapasie. Natomiast budzik warto nastawić na 45 minut przed wyjściem. To wystarczająco dużo czasu, żeby zjeść śniadanie, wypić kawę, wykąpać się, ubrać i pomalować, a jednocześnie za mało, żeby czas przeciekał między palcami na czytaniu gazet czy sprawdzaniu Instagrama.

Ubranie to wyzwanie?
Jeśli wiesz, że najwięcej czasu tracisz na poranne wybieranie ciuchów, warto (naprawdę warto!) przygotować sobie rzeczy poprzedniego dnia wieczorem. Po kolacji, a przed kąpielą przemyśl, czy masz następnego dnia ważne spotkanie czy luźniejszy dzień i papierkową robotę przy biurku? Jeśli wychodzisz między ludzi i masz godnie reprezentować siebie i firmę, wyprasuj sukienkę czy spodnie i bluzkę, powieś na wieszaku, przygotuj dodatki, a rano nie będzie cię bolało zastanawianie się nad stylizacją na pięć minut przed wyjściem. Czeka cię nudny dzień przy biurku? Wybierz coś zwyczajnego, co nosisz na co dzień, i też przygotuj sobie na wieszaku wraz z dodatkami. To maksymalnie oszczędza twój czas i nie wprawia w poranną nerwowość ani nie grozi ci poparzeniem żelazkiem czy zalaniem się w biegu kawą z mlekiem.

Śniadanie na start
Jeśli cały czas narzekasz na problemy z nadprogramowymi kilogramami, zapewniamy, że głównym winowajcą wahań wagi jest brak regularnych posiłków. Amerykańscy naukowcy, którzy przebadali już chyba wszystko, dowiedli, że na nadwagę cierpią głównie osoby, które nie jedzą śniadań. Ma to związek z wahaniami cukru. Jeśli nie dostarczasz swojemu organizmowi paliwa regularnie, magazynuje on pierwszy posiłek, który mu dostarczysz. Co oznacza, że jeśli nie zjesz rano kaszy jaglanej z owocami czy płatków owsianych z pestkami, które są zdrowe i dają ciału energię, prawdopodobnie po drodze lub w pracy połkniesz ciastko lub pączka, które zdrowe nie są i które z pewnością odłożą się jako oponka na twoim brzuchu.

Przygotowanie śniadania to dla ciebie koszmar? Kup płatki śniadaniowe błyskawiczne, wymieszaj je z ulubionymi suszonymi owocami i orzechami i zalej wrzątkiem. Albo tuż po przebudzeniu wsyp do garnka pół szklanki kaszy jaglanej, zalej trzema szklankami wody i postaw na kuchence, a ty w czasie, kiedy kasza będzie się gotować, weź prysznic. Szkoda ci czasu na kawę i śniadanie w domu? W trakcie jedzenia takiego pożywnego śniadania zdążysz zrobić makijaż i ułożyć włosy.

Szybki prysznic zamiast spa
Masz słabość do bardzo długich i relaksujących kąpieli w wannie? Ciesz się nimi wieczorami. Poranki nie idą w parze z odpoczynkiem w domowym spa. Znacznie sprawniej zaczniesz dzień, kiedy wejdziesz pod prysznic. Najpierw zmocz ciało ciepłą wodą, nałóż na nie kremowy lub olejkowy żel pod prysznic (zaoszczędzi twój czas na nakładanie balsamu po kąpieli) i znów odkręć wodę, żeby go spłukać. Taki system nauczy cię sprawnego działania i czas przestanie przeciekać przez palce.

To nie działa? I wciąż po wyjściu z łazienki okazuje się, że gdzieś straciłaś pół godziny? Kup zegar do łazienki i zacznij kontrolować, ile zajmują ci poranne czynności (podobnie jak ten w telefonie, ustaw go 5-10 minut do przodu).

Suchy szampon dla odświeżenia włosów
Znów za późno wstałaś i nie zdążysz umyć włosów, nałożyć na nie odżywki i wystylizować? Zamiast myć i odżywiać włosy w biegu, sięgnij po suchy szampon. Rozpyl go na skórze przy nasadzie włosów i wmasuj w skórę głowy, a następnie przeczesz je szczotką lub grzebieniem. To za mało i nadal wyglądają niespecjalnie ze względu na chaos i bałagan? Przeczesz i wyciągnij górne warstwy oraz wszystkie pasma wokół twarzy suszarko-lokówką. To najszybszy sposób na odświeżenie uczesania w kilka minut. Jeżeli twoje włosy nadal wyglądają tak, jakbyś postanowiła wziąć kąpiel z tosterem podłączonym do prądu, koniecznie zaopatrz się w wygładzający spray przeciw puszeniu i elektryzowaniu, na przykład ten, który proponuje Batiste. Lekka mgiełka wygładzi nasze włosy, sprawi, że będą jedwabiście gładkie, odporne na puszenie i elektryzowanie, a przy tym ich nie obciąży.

Najszybszy makijaż świata
Wizażyści i charakteryzatorzy powtarzają, że najtrudniej jest pomalować się w taki sposób, żeby inni myśleli, że nie umalowałyśmy się wcale, ale wyglądamy świeżo i pięknie. Jest w tym dużo prawdy, lecz w dzisiejszych czasach, w których każdy gdzieś pędzi, można make-up no make-up wykonać minimalnym nakładem czasu i kosmetyków i wyglądać naturalnie. Bo jeśli śledzisz tutoriale z YouTube’a, to masz świadomość, że kilka warstw korektorów, bronzerów i rozświetlaczy wymaga ogromnych nakładów czasu, którego jak wiemy, nie masz.

Dlatego maluj się w trakcie jedzenia śniadania i picia kawy, a zamiast nakładania kolejnych warstw sięgnij albo po dopasowany do twojej cery podkład (opcjonalnie krem BB, który dodatkowo oszczędza twój czas na nakładanie kremu nawilżającego i kremu z filtrem), albo po sam korektor. Podkład nałóż gąbeczką na całą twarz, wyczesz brwi i podkreśl ich kolor przyciemniającym żelem, na rzęsy nałóż czarną lub czarno-brązową mascarę i szczyptę różu na policzki. Usta pomaluj naturalnym odcieniem pomadki albo błyszczykiem.

Opcja numer dwa: zamiast podkładu sięgnij po sam korektor, który ukryje sińce i niedoskonałości oraz szary koloryt skóry. Wymaluj nim indiańskie wzory na czole (trzy linie, w tym jedną do góry, do linii włosów, a dwie na obie strony czoła), nosie i policzkach (promieniste linie) i jedną poprzeczną kreskę na brodzie. Następnie je rozsmaruj palcami lub gąbeczką. Przeczesz brwi i rzęsy bezbarwnym żelem i nałóż na policzki róż w kremie, a pielęgnacyjny balsam z kroplą koloru na usta. Jesteś gotowa do wyjścia.

Problemy z logistyką
Poprzednie sześć punktów opanowane, a wciąż jesteś do tyłu z czasem? Może dlatego, że wracasz do domu pięć razy, zanim wejdziesz do samochodu czy tramwaju? A to zapomnisz wziąć drugie śniadanie, a to zostawiłaś dokumenty w innej torebce… To oczywiście problemy związane z brakiem organizacji czasu i przestrzeni. Ale są jak najbardziej do opanowania. Wszystkie ważne rzeczy, jak klucze czy dokumenty, trzymaj w torebce. Jeśli planujesz ją zmienić, koniecznie od raz przełóż najważniejsze szpargały do kolejnej (najlepiej wieczorem, kiedy przygotowujesz ubrania na następny dzień). Zabierasz do pracy obiad czy drugie śniadanie? Zapakuj je do torby podczas przygotowywania kawy i śniadania i postaw tuż przy drzwiach. Jeśli przez kilka tygodni będziesz wykonywać wszystkie czynności według tego schematu siedmiu punktów (oczywiście są dni, kiedy musisz więcej czasu poświęcić np. na umycie i wysuszenie włosów, ale wtedy warto nastawić budzik 15 minut wcześniej), organizacja czasu wejdzie ci w krew i przestaniesz się spóźniać. Sprawdziłyśmy na własnych przykładach – to działa!

Partnerem artykuły jest marka Batiste